W pewnym sensie tak, jeśli nie mieszkacie w Japonii. Pozornie nieistotna kwestia przedmiotów dla użytkowników Xboxa 360, może stać się kłopotliwa, jeśli liczycie na dostęp do ekskluzywnych itemów w rejonie swojego zamieszkania. Zacznijmy od tego że zapowiedziane przedmioty z motywami z sagi, nie będą na standardowym wyposażeniu gry – udostępnienie wirtualnego Shagohoda reprezentującego wirtualne odbicie gracza, przychodzi w postaci kodu z pomocą którego ściągniemy pożądany przedmiot z Live’a. Żeby było weselej, kody są przydzielone do każdej części osobno, bo w końcu podrasowana w HD kolekcja, na terenie Kraju Kwitnącej Wiśni, wychodzi nie w jednym lecz dwóch odrębnych wydaniach. To rodzi pytania o to czy kody wylądują także w wersjach gdzie nie mówi się „krzaczkami” – a jak na razie wszelkie info w temacie dotyczy ściśle Japonii.