Tagi wpisów ‘eyestone’

Pierwszy teaser z Metal Gear Rising: Revengeance już w przyszłym tygodniu

Do czerwcowych targów w Los Angeles nie zostało aż tak dużo czasu, dlatego ekipa Kojima Productions nastawia się na odsłanianie pierwszych szczegółów już w nadchodzących dniach. Sean Eyestone podczas oficjalnego podcastu studia, wyjawił że pierwsze informację na temat Revengeance zaczną wypływać w przyszłym tygodniu. Twórcy skupią się na poruszeniu kwestii związanych z rozgrywką, zaznaczając że do tej pory pokazano naprawdę niewiele. Rozmówcy starają się także zbić argumenty przeciwników gry, dla których zmiana pierwotnego pomysłu położy tą produkcję. Nie wiem skąd ludzie mają to wrażenie – odpiera ataki Eyestone – że po zarzuceniu oryginalnego pomysłu odwalimy po prostu kaszanę, pracujemy przecież z najlepszymi specjalistami od gier akcji a z takiej syntezy może wyniknąć tylko coś dobrego. Pytani o to czy kiedyś wrócą do zarzuconej idei, usłyszymy że poświęcili zbyt dużo czasu na opracowanie pierwszego skryptu żeby teraz całą tą pracę wyrzucić do kosza.

Wiosenna burza hormonów: projekty Kojimy wychodzą z cienia

Zmęczyło już Was czekanie na jakiekolwiek wieści od Hideo Kojimy? Nas też a nowych wiadomości jest jak na lekarstwo. Jednak nadchodzi wiosna (lub już jest – zależnie od tego czy za Twoim oknem wciąż leży śnieg) więc Kojima Productions szykuje ofensywę, która ma nas przygotować na czerwcowe targi w Los Angeles – ogłasza Sean Eyestone na łamach KP Report. Znaczy to tyle co nic, biorąc pod uwagę że nieraz studio mamiło nas bezpłodnymi zajawkami. Niemniej zapowiedzi mają wiązać się z planami na przyszłość, ludzie Kojimy już teraz pracują nad kilkoma projektami z czego jeden ma sporo wspólnego z naszywką, na którą jeszcze nie złożyłeś zamówienia. Na co czekasz?

Peace Walker poza kolekcją na PS Vita

To już oficjalnie potwierdzone. W podcaście KP Report, Sean Eyestone dał nam jasno do zrozumienia że MGS: Peace Walker nie pojawi się w przenośnym wydaniu Metal Gear Solid HD. Powód wydaje się raczej oczywisty, jest nim fakt iż epizod Big Bossa w Kostaryce już raz ukazał się na handheldzie – kompatybilność wsteczna zapewnia możliwość przeniesienia gry na Vitę, więc nie ma powodu do konwersji. Inna sprawa że teraz zestaw w HD został poważnie okrojony co z pewnością nie zachwyci wielu graczy.

Codec żyje i wraca – with a Revengeance

Wiecie co mogą robić te długie rozmowy przez radio w tak dynamicznej grze jak Metal Gear Rising: Revengeance? Konwersacje lub znacznie częściej monologi zawsze były nieodłączną częścią uniwersum stworzonego przez Hideo Kojime – nie zabraknie ich też tutaj nadając grze bardziej klasycznego feelingu, wbrew obawom graczy, zachowanego przynajmniej w części z szacunku dla korzeni serii. Codec więc wraca, co ciekawe będzie go znacznie więcej niż chociażby w takim MGS 4. Sean Eyestone w oficjalnym podcaście wyjaśnia także że oddanie gry zespołowi Platinum Games, pozwoliło na zaoszczędzenie większej ilości czasu do pracy nad nowym IP na silniku Fox Engine.

Kojima Productions grzeje się na E3


Początek roku a już mamy zapowiedzi tego co spotka nas w nadchodzących miesiącach. Ten rok należy z pewnością do premiery Rising, po drodze zaliczymy kolejne reedycje znanych już części a całość ma podsumować wszystko co związane z wydarzeniami na 25-lecie serii. Sean Eyestone w audycji KP Report każe nam natomiast zwrócić się w kierunku targów E3. Do wydarzenia zostało kilka solidnych miesięcy, ale zasadnicze przygotowania zostały już rozpoczęte. Ma to być niespodzianka i właściwie wiadomo tyle co zawsze, chociaż tym razem chyba można się spodziewać pokazu nowego projektu od Hideo Kojimy.

Revengeance nie ma nic wspólnego z Metal Gear Solid

Zastanawiacie się co ma wspólnego Metal Gear Rising z tradycyjnymi odsłonami z serii? Nazwa jest lekko myląca, dlatego Kojima Productions wyjaśnia: powiedzieliśmy tylko że akcja gry jest osadzona kilka lat po czwórce, ale gra nie jest częścią serii Metal Gear Solid. Czyli mamy do czynienia z spin-offem przebranym za kolejną część z sagi. Po co więc człon Metal Gear? Nie ulega wątpliwości że Hideo Kojima wciąz pragnie zarobić na marce, która oderwana od oryginalnego kontekstu straciła znaczenie i wartość. Warto przy tym odnotować że gra stawia na totalną wolność. Według Sean Eyestone’a, twórcy z KojiPro prawdopodobnie nigdy nie wprowadziliby elementów tak intensyfikujących akcję. Naszym celem jest zaspokojenie Zachodniego odbiorcy – tłumaczą fundamentalną dla gry zasadę członkowie studia.

Co z oryginalnym soundtrackiem w kolekcji HD?

Pamiętacie aferę, po tym jak okazało się iż, główny motyw muzyczny dominujący serię już od paru ładnych lat, okazał się plagiatem z rosyjskiego kompozytora? Sprawa zrobiła się głośna, a Kojima miał mokro pod siedzeniem. Firma postanowiła nie ryzykować, kolejne części zostały pozbawione zapadającego w pamięć utworu. No dobrze, ale przecież w najbliższych miesiącach czeka nas odnowienie tych klasyków, które zawierały kontrowersyjną już kompozycję. Skoro kolekcję w wyższej rozdzielczości czekają niemałe przeróbki, także w sferze audio, czy to oznacza rezygnację z motywu TAPPY’ego? Niezupełnie, praktycznie w tym wymiarze nic nie ulegnie zmianie – uspokaja nas Sean Eyestone na łamach oficjalnego podcastu. Mimo wszystko niektórzy mieli wątpliwości, zwłaszcza po przekrętach z inną kolkecją w HD. Teraz możemy już spać spokojnie.

Prace nad Rising trwają, co z zwiastunem?

Polityka developera wobec MGS: Rising może irytować, na pewno zaskakuje. Kiedy ostatni raz oglądaliśmy świeży materiał z gry? Tymczasem zbliża się koniec 2011 roku i w sprawie wciąż nie wiele słychać. To podniosło lament wśród fanów, co pracownikom studia nie mogło ujść uwadze, zwłaszcza po pustce wywołanej nieobecnością gry na targach w Niemczech (niektórzy wciąż mają w pamięci zapowiedzi Matsuyamy). Jaka jest odpowiedź Kojima Productions na drażliwy temat? Wolimy poświęcić więcej czasu grze – odparł Sean Eyestone – rozumiemy że minęło sporo czasu od pierwszej prezentacji, ale zespół podjął decyzję iż lepiej poświęcić czas na produkcję niż tworzenie zwiastunów. Po części wiąże się to z tym iż okres przeznaczony na skręcanie materiałów filmowych, zabiera zbyt dużo uwagi od dopieszczania samej gry. Przekonuje Was to wyjaśnienie?

Demo Peace Walker HD

Prezentowaliśmy już surowe fragmenty dema Peace Walkera w wersji HD jakie zagościło na niedawne targi, teraz pora na coś bardziej oficjalnego. Sean Eyestone bierze w swoje ręce pad od Xboxa 360 i zabiera nas na wycieczkę po demonstracyjnej wersji gry, wyjaśniając przy tym zmiany związane z przejściem na stacjonarne konsole. Oprócz grafiki, warto zahaczyć choćby o kwestię loadingów – te wprawdzie pozostaną, mimo to będą znacznie skrócone. O sterowaniu już pisaliśmy, resztę lepiej wyjaśni oficjalne wideo. Czytaj więcej

KP Report 129 – za kulisami Rising

Kolejny raport za nami. Co nowego przyniósł wypad do KojiPro? Sean Eyestone zdradza że nie zajmie się projektowaniem jednego poziomu dla Metal Gear Solid: Rising jak to było w przypadku Shadow Moses dla czwartej odsłony, zamiast skupianiu się na jednym elemencie, jego rola tym razem dotyczyć będzie całościowego wkładu do gry. Skoro już o samej grze mówimy, to warto wspomnieć iż twórcy weszli w okres produkcji zwany burzą mózgów – to na tym poziomie pada najwięcej pomysłów, designerzy wprowadzają nowe postaci zaś cała reszta sili się żeby w ciągu minuty wymyślić dla nich imiona. To zabawny acz nieco frustrujący etap – komentują rozmówcy. Trwają także intensywne prace nad scenariuszem do gry, co wydaje się raczej oczywiste; wspomniany etap przynosi owocne inspiracje dla Etsu Tamari, scenarzysty Rising. Audycje przysłuchacie klikając tutaj.

Powrót do góry

Zanzibar


Senator Armstrong - taśma zdradzająca tajne plany skorumpowanego senatora dla przyszłości Stanów Zjednoczonych


Druga cześć teasera Metal Gear Rising - Eye. Młody Jack przechodzi pranie mózgu, operacja wymiany oka nie kończy się dobrze.


Arm - pierwszy teaser Metal Gear Rising. Cyborg trafia pod nóż, dręczą go wspomnienia tortur.