Tagi wpisów ‘Snatcher’

Urodzinowe plany (?) Hideo Kojimy

Hideo Kojima ma powody do zadowolenia. Audycja oparta o uniwersum Snatchera, w pierwszych dniach od udostępnienia cieszyła się wyjątkową popularnością. W niedługim czasie radio drama przesłuchało 125 tys. ludzi. Sam twórca mówi że to niespodziewany wynik, choć wcześniejsze prognozy zdradzały już duże zainteresowanie. Niezależnie od tego, Kojima już snuje kolejne plany – tym razem w odniesieniu do swojego wieku. Wspomniany już Snatcher powstał gdy Hideo miał 25 lat (1988 rok). Dekadę później ojciec Snake’a wydał oryginalnego Metal Gear Solid mając już 35 lat na karku (1998 rok). Gdy Kojima dobił 45 lat (2008 rok) na rynku ukazał się Metal Gear Solid 4. Idąc tym tropem, Hideo w wieku 55 lat (2018 rok) powinien wydać coś równie przełomowego. Tyle że to na razie same znaki zapytania, może wtedy ujrzymy tajemniczy projekt? Oby nie.

Sdatcher Akt Pierwszy

Skonkretyzowanie Projektu S, trwało kilka ładnych lat. Po drodze fani spekulowali, co też nowego może przynieść współpraca Kojimy z Sudą 51. Oczekiwano kolejnej gry z uniwersum Snatchera, skończyło się na audio drama. Dość powiedzieć że audycja stała się faktem i jej pierwszy odcinek możecie ściągnąć stąd. Warto przesłuchać materiał, mało prawdopodobne że zrozumiecie cokolwiek (w końcu to czysta japońszczyzna) natomiast estetycznej wartości dzieła, z pewnością dodają kompozycję Yamaoki. I choćby z tego tylko powodu ściągniecie audycję. Oficjalna strona projektu znajduje się tutaj – skąd można zaczerpnąć informację na temat postaci dramatu i nie tylko.

Kojima nie zrobi Snatchera?

Właściwie znak zapytania jest tutaj trochę nie uzasadniony. Podczas wywiadu z PlayStation.Blog, twórca został zapytany o ewentualnym powrót Snatchera, zwłaszcza w kontekście takich gier jak nadchodzący cyberpunkowy Deus Ex tudzież chwalony już przez Kojime L.A. Noire. Szef KojiPro odparł że wprawdzie fascynuje go koncept otwartego środowiska w trójwymiarze i sam chciałby zrobić coś na wzór Snatchera, tak nie ma czasu i środków by podjąć pracę nad projektem. Ucieszyłbym się, gdyby jednak ktoś inny chciałby to zrobić – dodał Kojima. Czyli jednak sama szansa istnieje, choć jest wyjątkowo marna. Przy okazji, Hideo ani słowem nie zająknął się o aktualnej współpracy z Sudą 51…

Sdatcher rozkręca się, zahaczy o Rising?

Skoro już przy nagraniach jesteśmy – swoje struny głosowe wytężają aktorzy biorący udział w projekcie Sdatcher, czyli audycji radiowej opartej na klasycznym dziele Hideo Kojimy. Sami aktorzy to także klasyka serialu, spora część ekipy znana jest z pracy przy niedawno wydanym MGS: Peace Walker, chodzi rzecz jasna o wersję z rodzimego kraju twórców. I tak na liście odtwórców znajduje się Akio Ootsuka, czyli Japoński Snake, towarzyszyć mu będzie ponętna Yumi Kikuchi czy choćby Kikuko Inoue znana z roli The Boss. Głosu użyczą także grający główne skrzypce przy projekcie, a więc sam Kojima oraz Suda 51. A tak poza tym to wiemy już że czeka nas cała seria odcinków radio drama w świecie Snatchera. Mamy także pierwszą ilustrację obrazująca protagonistę projektu, jej autorem jest Satoshi Yoshioka, pracujący swego czasu nad silnikiem pecetowej wersji gry. Czy tylko mi się zdaje, czy to właśnie tą postać widzieliśmy wśród szkiców z Rising? Czytaj więcej

Projekt S ujawniony

Projekt S w skrócie to radio drama czyli ciąg audycji radiowych opartych na Snatcherze. Kto żyje wystarczająco długo, powinien wiedzieć że kilka la temu projekt był w przygotowywany we współpracy z innym japońskim twórcą, znanym pod pseudonimem Suda 51. Spekulowano swego czasu o grze, oczywiście nic z tego nie wyszło, ale skoro historia lubi się powtarzać, czeka nas spotkanie z projektem Sdatcher. To nie gra, lecz wzmiankowana radio drama, napisana przez Sude i nadzorowana przez Kojime. Będzie częścią Hideradio, a więc ktoś kto nie zna Japońskiego nie ma w zasadzie na co czekać, chyba że lubi posłuchać samych dźwięków, muzyka do audycji skomponuje Akira Yamaoka z Grasshopper Manufacture.

Co robi Snatcher w Rising?

Co jakiś czas zapowiadamy nadejście (głównie plotek) kontynuacji lekko zakurzonego już dzieła Hideo Kojimy. Jak się domyślacie, chodzi o Snatchera. Ostatnie targi nie wypaliły pod tym względem, Kojima zapowiedział że nowy silnik nie zostanie użyty do stworzenia remake’u bądź kontynuacji wspomnianej gry. Inna sprawa że gra pojawia się…za dużo powiedziane, logo gry pojawia się wśród szkiców koncepcyjnych do MGS: Rising. Samo logo zresztą jest tutaj zniekształcone, pozbawione litery „N”. A żeby było weselej, obok pojawia się postać która wygląda na postarzałą wersję Gilliana Seeda, protagonisty gry. Dodatkowo pojawiły się plotki odnośnie tego że zespół Kojimy pracuje nad nowym, cyberpunkowym tytułem. Robi się gorąco? Czytaj więcej

Nostalgia za…

Pozostając w temacie nowych projektów – kilka dni temu Kojima wyciągnął na światło dzienne, zakurzony zestaw z grą której nikt nie pamięta. Jak się domyślacie (albo i nie) chodzi o Snatchera. Co kryje się za prezentacją zestawu? Myśli o przeniesieniu gry w next-genowe środowisko lepiej zostawić w sferze marzeń. Ale ostatnio Kojime bierze na sentymentalne zachowania więc to go pewnie tłumaczy. On sam mówi że zrobił to z…pewnego powodu. Cóż, liczymy na upust Waszych pomysłów/frustracji w dalszej części newsa. Czytaj więcej

Na początku było zero czyli jak powstawał Metal Gear

Hideo Kojima postanowił powspominać dawne czasy, a w związku z tym odkurzył kilka zapomnianych projektów, które później miały się stać klasycznymi już tytułami kojarzonymi z nazwiskiem mistrza. W tą sentymentalną podróż po półkach pełnych zapomnianych już dokumentów, zapraszamy do dalszej części wiadomości. Czytaj więcej

Kojima to jednak psychopata

Hideo Kojima słynie z tego że poprzez ekran telewizora dotyka świata gracza. Przełamywanie czwartej ściany nie rozpoczęło się jednak od Metal Gear Solid. Jako przykład Kojima podaje Snatchera, przy którym powstał pomysł dotarcia do zmysłów gracza za pomocą…krwi. Pierwotnie płytka z grą miała zostać pokryta specjalną farbą. Po rozgrzaniu w napędzie farba miała ulec stopieniu wydzielając charakterystyczny zapach krwi, tak by gracz poczuł się jakby był na miejscu zbrodni. Sprzeciw całego zespołu sprawił jednak że ta idea wylądowała w koszu. Dziś Kojima nazywa tą koncepcję Dead Smell Project. I pomyśleć że dziś nie chce żeby gracze używali noża w jego grach…

Powrót do góry

Zanzibar


Senator Armstrong - taśma zdradzająca tajne plany skorumpowanego senatora dla przyszłości Stanów Zjednoczonych


Druga cześć teasera Metal Gear Rising - Eye. Młody Jack przechodzi pranie mózgu, operacja wymiany oka nie kończy się dobrze.


Arm - pierwszy teaser Metal Gear Rising. Cyborg trafia pod nóż, dręczą go wspomnienia tortur.